Vous pensez qu'il y a une erreur sur ce lieu ?
Signaler une erreur
Vos retours sont importants pour nous. Si vous avez remarqué une erreur concernant ce lieu, merci de nous en informer pour que nous puissions la corriger.
Propriétaire de ce lieu ?
Nous récupérons automatiquement les informations disponibles sur votre lieu. Si jamais celles-ci ne sont pas correctes, connectez-vous gratuitement sur notre tableau de bord pour les modifier et bonus, accédez à vos statistiques détaillées.
Ce qu'en disent les utilisateurs
Autres lieux à voir autour
"Free Jedno z najważniejszych miejsc w Armenii z perspektywy jej historii i religii, a z drugiej strony jedno z największych rozczarowań dla nas. Ale dojdziemy do tego za chwilkę. Monastyr Chor Wirap zdecydowanie wygrywa swoim położeniem, które jest wprost magiczne. Położony jest na wzgórzu, a tuż za nim roztacza się fenomenalny widok na świętą górę Ormian – Ararat. To właśnie na tej górze osiąść miała legendarna Arka Noego. Przez wieki leżała na terenie Armenii, jednak wraz ze smutną i bardzo bolesną historią Armenii i jej stosunków z sąsiadującą Turcją w czasie I wojny światowej, Ararat ostatecznie dzisiaj stoi poza granicami Armenii, w Turcji właśnie. A granica od lat pozostaje zamknięta. Dzisiaj jest jednak wspaniałym tłem dla monastyru. ararat-armenia Klasztor jest ważny z perspektywy historii Armenii ze względu na to, że to właśnie tutaj Grzegorz Oświeciciel miał być więzony przez 13 lat przez króla Armenii. I niejako właśnie z tym miejscem wiąże się przyjęcie chrześcijaństwa przez Armenię. Wszystko za sprawą tego, że Grzegorz Oświeciciel miał uzdrowić panującego króla, wyleczyć go z choroby, dzięki czemu ten się nawrócił i uwierzył, podejmując dalej decyzję o przyjęciu wiary chrześcijańskiej jako wiary narodowej Armenii. Jako pierwszy kraj na świecie i ponad 600 lat wcześniej niż Polska. Zwiedzając klasztor można także wejść do lochów, w których więziony był Grzegorz Oświeciciel. atrakcje-armenii armenia-zabytki armenia-zabytki armenia-zabytki Właśnie dlatego to nie tylko ważne miejsce dla Ormian i pielgrzymów, ale także turystów. Także ze względu na fakt, że Chor Wirap leży blisko Erywania, dzięki czemu świetnie nadaje się na jednodniową wycieczkę ze stolicy – czy to autem, czy taksówką czy marszrutką ze stolicy. Warto wejść do środka, z bliska przyjrzeć się pięknym wnętrzom i poznać historię tego miejsca. Z racji jednak, że to tak popularny kierunek dla wycieczek i pielgrzymów, ludzi jest tutaj naprawdę mnóstwo i mieliśmy odczucia, jakbyśmy znaleźli się na jarmarku, a nie w jednej z najważniejszych świątyni. Już sam parking i podejście pod klasztor usłane straganami niestety burzą atmosferę… I mnóstwo chińszczyzny na stoiskach, gołębie trzymane w klatce, które za opłatą turyści mogą sobie wypuścić itd… Choć widoki są oszałamiające, szczególnie z drogi i pół uprawnych, winnic prowadzących do parkingu pod klasztor. Właśnie tutaj koniecznie zatrzymaj się, by zrobić najpiękniejsze zdjęcia monastyru wraz z górą Ararat (5137m n.p.m.) w tle."
@knwnkdhvkk2
"https://www.instagram.com/reel/DSQHJdCDNzF/?igsh=MW10NnExd21od2c2OQ=="
@claudio.bo
"Beautiful, prominent and historical church at the border with Turkey. Has magnificent views to both peaks of Ararat. Even in August with a hazy atmosphere, the magnificence of the mountain becomes apparent."
@evripidis.avouris
"monastero con dietro monti bellissimo"
@
"uitzicht over de besneeuwde top van ararat (5137 m)"
@
"Magnifique si le temps est assez clément, vue imprenable sur les monts Ararat !! "
@
"Monastère perché sur une colline"
@carou
"A quelques kilomètres au nord de la localité d'Ararat, le monastère de Khor Virap s'élève derrière de modestes remparts sur un petit tertre, parmi les vignobles et les vergers fertilisés par le fleuve Araxe tout proche. Le site, magique par la force du paysage, dominé par la silhouette tutélaire de l'Ararat enneigé, est imprégné de la présence de Grégoire l'Illuminateur. Au pied du monastère, on visite en effet le puits (Khor Virap veut dire littéralement " fosse profonde ") dans les ténèbres duquel l' " Illuminateur " de l'Arménie fut plongé 13 années durant avant que le roi Tiridate III, rongé par la maladie et les remords, ne l'en fasse sortir. Saint Grégoire guérit le roi qui se convertit au christianisme. Des églises ont été édifiées très tôt sur le site du calvaire de Saint Grégoire, au sein d'un monastère où ont été produits une multitude de manuscrits, mais les édifices actuels, l'église de la Sainte-Vierge et celle du Saint-Illuminateur, datent de 1661. Le site ne vaut d'ailleurs pas tant pour la valeur architecturale de ces églises que pour la " fosse profonde " qu'elles dominent, qui en fait l'un des plus importants lieux de pèlerinage des Arméniens, ainsi que pour la puissance du paysage avec l'Ararat tout proche. Au pied des remparts, un espace est aménagé pour que les pèlerins procèdent au " madagh ", sacrifice de coqs le plus souvent, le dimanche. Les paysans y amènent aussi leurs moutons pour les sacrifier dans les règles, faisant faire à l'animal sept fois le tour de l'édifice et le faisant bénir par un prêtre avant de le mettre à mort. Un spectacle qui peut heurter certaines âmes sensibles."
@
"Exploring the Khor Virap monastery and Mountain Ararat ⛪️ Mt. Ararat has been widely accepted in Christianity as the resting place of Noah's Ark. It is the principal national symbol of Armenia and has been considered a sacred mountain."
@